Zdjęcia z operacji Mrowisko (v2) ep.1 i ep.2

to forum jest przeznaczone do otwartej dyskusji nad sprawami OPEN Serwera. Wszelkie pomysły sugestie czy dyskusje są mile widziane :)

Moderatorzy: Moderatorzy, Instruktorzy, PSCT

Awatar użytkownika
markooff
major(urlopowany)
major(urlopowany)
Posty: 3956
Rejestracja: 22 sty 2017, 19:11
Lokalizacja: DC (District Cracovia)
Kontakt:

Zdjęcia z operacji Mrowisko (v2) ep.1 i ep.2

Post autor: markooff » 02 lis 2019, 14:50

Epizod 1.

Zdjęcia zrobione podczas nocnej operacji (I cz. kampanii)
- niełatwej misji dywersyjno-zwiadowczej stąd wielu najciekawszych momentów nie udało mi się złapac (w ogniu walki i akcji). W dodatku - ponieważ działaliśmy w oparciu o zasady i taktykę PSCT - nie o wszystkim mógłbym tez mówić otwarcie ze szczegółami ...

RELACJA:

Cz I.

1. Insercion

Obrazek

Obrazek

1a. Po likwidacji posterunków na wydmach - podchodzimy do pierwszego większego celu - posterunku sił KAW ..

Obrazek

Obrazek

Obrazek


2. W drodze przez wzgórza północnego Caribou

Obrazek

Obrazek

2. Drugi z północnych posterunków
leżąc na wysokiej skale - zapewniałem osłonę terenu, podczas gdy Fox i Scotty cyzsili wnetrze budynku. tutaj tez przekonałem się po raz pierwszy o tym co potrafią odpowiednio podrasowane przez Foxa jednostki AI (na ASR'ze)....

Obrazek

Obrazek

Prócz oczyszczania obiektu - przezylismy 3 fale kontrataków (z niewielkimi stratami własnymi - 2 rannych) .

Obrazek

Obrazek

3. Pożyczonym od usłużnych zołnierzy KAW pojazdem pokonujemy dłuższy dystans dzielacy nas od bariery na południu ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

3b. Po zaminowaniu zdobycznej ciężarówki - na punkcie obserwacyjnym

Obrazek

================================================

C.D.N.
Холодно, хмуро...
И мрачно в душе
Как мог знать я что ты умрёшь?

Салют отцам и нашим дедам -
Заветам их всегда верны.
[...]

Awatar użytkownika
markooff
major(urlopowany)
major(urlopowany)
Posty: 3956
Rejestracja: 22 sty 2017, 19:11
Lokalizacja: DC (District Cracovia)
Kontakt:

Re: Zdjęcia z wczorajszej operacji Mrowisko (v2)

Post autor: markooff » 02 lis 2019, 15:10

Cz II.
Strefa wojny .

4. W drodze przez las do kolejnego obozu sił KAW...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

5. Obserwujemy ruch wrogich sił (spieszonych oraz zmotoryzowanych) w rejonie obozu..

Obrazek

[...]

Przeskok przez polanę

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W punkcie bazowym (przedostatni obiekt) - pozycji wyjściowych do szturmu na port i ostatni z obiektów.

Obrazek

Obrazek

ubezpieczając akcję na południowym stoku ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

[...]

Finał.
Obiekt "2O" i port

Obrazek

Obrazek

Obrazek

[...]

Ewakuacja.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dziękuję chłopakom z PSCT za wspólnie rozegraną, ciekawą wciągająca misję!
Czas gry: ~04:50
Холодно, хмуро...
И мрачно в душе
Как мог знать я что ты умрёшь?

Салют отцам и нашим дедам -
Заветам их всегда верны.
[...]

Awatar użytkownika
markooff
major(urlopowany)
major(urlopowany)
Posty: 3956
Rejestracja: 22 sty 2017, 19:11
Lokalizacja: DC (District Cracovia)
Kontakt:

Re: Zdjęcia z wczorajszej operacji Mrowisko (v2) ep.2

Post autor: markooff » 03 lis 2019, 02:40

Zdjęcia i relacja z misji dzisiejszej (zakończonej przed 10 minutami) - już niebawem .
Udział wzięli ze strony PSCT : fox oraz Scotty, a z naszej : Duch, Krzycu, Lupus oraz piszący te słowa markooff.
Холодно, хмуро...
И мрачно в душе
Как мог знать я что ты умрёшь?

Салют отцам и нашим дедам -
Заветам их всегда верны.
[...]

Awatar użytkownika
markooff
major(urlopowany)
major(urlopowany)
Posty: 3956
Rejestracja: 22 sty 2017, 19:11
Lokalizacja: DC (District Cracovia)
Kontakt:

Re: Zdjęcia z operacji Mrowisko (v2) ep.1 i ep.2

Post autor: markooff » 04 lis 2019, 00:12

Epizod 2.

CZĘŚĆ I
godz. 2:50-4:10
1,5 mn na północny zachód od portu Lubliańsk

Akcja tym razem rozgrywała się na dalekiej Północy na wyspach archipelagu Namalsk
gdzie mieliśmy do wykonania kilka niełatwych zadań . M.in. czekała nas neutralizacja 4 wrogich stacji radarowych zlokalizowanych w mocno bronionym i obsadzonym sporymi siłami (włącznie z czołgami, innym zmechem i stanowiskami ciężkiej artylerii) terenie który dodatkowo usłany jest postsowieckimi zabudowaniami i ruinami oraz lotnymi patrolami których najwyraźniej "świezbiły palce żeby sobie postrzelać".....
Słowem - pierwszorzędna impreza dla każdego prawdziwego dywersanta.

Ale zacznijmy od początku:

1. Do portu w Lubliańsku dostaliśmy się droga morską ...

Obrazek

...no, prawie. W zasadzie to nawet podmorską .

Obrazek

Nawigując w ciemnych odmętach wód okołonamalskich zbliżyliśmy sie do samego portu na odległość 1 kabla, może i niepełnego ...

Obrazek

Po czym po rozdzieleniu się na 2 zespoły buddyteamowe (po 2 operatorów) zaatakowaliśmy port z dwóch przeciwległych stron. atak był skoordynowany tak jeszcze pod wodą, jak już na lądzie i stanowił kompletne zaskoczenie dla sił broniących portu .

Nie bedę wdawać sie tutaj w szczegóły (bo techniki operowania podwodnego stanowią nasze jak i PSCT wewnętrzne sprawy) dość że cała operacja przebiegła niemalże pokazowo a port został przejęty, w całości zabezpieczony i zaminowany w strategicznych punktach . Oba zespoły zdążyły też się przezbroić do działań na lądzie .

A oto i efekty wykonania pierwszego zadania ....

Obrazek

Opuszczamy port - a w tle malownicze wybuchy amunicji i materiałów pędnych

Obrazek

...towarzyszyły nam jeszcze długo podczas wycofywania się brzegiem

Obrazek

...jak również dopalające się pożary , które "zdobiły nasz szlak ".


Czekamy na spotkanie się z rzutem nawodnym (Duch)

Obrazek

Obrazek

...po czym razem udajemy sie w stronę 1 obiektu - stacji radarowej.

Obrazek

[...]

Po zneutralizowaniu obiektu nr 1.
odskakujemy lasem na południe - aby zniknąć w ciemności ścigającym nas siłom szybkiego reagowania.

Obrazek

Obrazek

[...]

W międzyczasie załatwiliśmy jeszcze jeden posterunek - cały czas szukając uaktulanionych informacji / położenia naszych nastepnych celów . W ogóle to zadanie mielismy niełatwe - wychodząc na ląd wiedzieliśmy tylko że dane n/t położenia celów jak i informacje dot. ew. rozmieszcenia i wielkości sił npla - musimy zdobyć na wrogu...

Podchodzimy do obiektu Tama (który należało przejąc by móc posuwać się dalej na południe i finalnie zlokalizować konwój wiozący sprzęt radiolokacyjny w drodze na swoje stanowisko)

Obrazek

Zrobiwszy kompleksowe rozpoznanie Obiektu -zdecydowaliśmy się na akcję w modelu 2+2+1 z jednym wysuniętym obserwatorem i atakiem zwanym tez "objęciami rozjuszonego niedźwiedzia"

Obrazek

Tama zabezpieczona, ściągamy posiłki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

KONIEC CZĘŚCI I.
Холодно, хмуро...
И мрачно в душе
Как мог знать я что ты умрёшь?

Салют отцам и нашим дедам -
Заветам их всегда верны.
[...]

Awatar użytkownika
markooff
major(urlopowany)
major(urlopowany)
Posty: 3956
Rejestracja: 22 sty 2017, 19:11
Lokalizacja: DC (District Cracovia)
Kontakt:

Re: Zdjęcia z operacji Mrowisko (v2) ep.1 i ep.2

Post autor: markooff » 04 lis 2019, 03:28

CZĘŚĆ II
godz 4:10-6:40

Szykujemy się do odparcia kolejnego ataku sił KAW.
Mój zespół (Bravo) obejmuje południową rubież na Zaporze
W międzyczasie dołącza do nas 6-ty operator - Lupus.

Obrazek

Obrazek

Kiedy niebezpieczeństwo zostaje zażegnane (nasi wrogowie tracą przy tym dwa samochody i kilkunastu-kilkudziesięciu zabitych) - możemy opuścić obiekt i zając się poszukiwaniami zagubionego konwoju ze sprzętem radiolokacyjnym, który opuścił pół godziny temu Tara Harbour. Znamy tez przybliżone miejsce (jedno z kilku)w które może się on kierować - to położony w górach Object A1.

Do pościgu - będziemy potrzebować na pewno czegoś szybszego niż własne nogi. A do przeciwdziałania - broni, najlepiej przeciwpancernej (bo dotarła do nas informacja o wzmocnionej obsadzie ochrony konwoju)

Wniosek - najlepiej sprawdzi się ciężarówka wypełniona minami i materiałami wybuchowymi ubezpieczana przez lekki pojazd uzbrojony....
Mamy akurat coś podobnego na Tamie.

Obrazek

Obrazek

Zapakowani, gotowi - a więc w drogę !

Obrazek

Obrazek

Niestety, za kolejnym pagórkiem czekała na nas niemiła niespodzianka....

Obrazek

... w postaci patrolu zmotoryzowanego wraz z T-72 jadącego w naszą stronę .
Cóż, widać radiooperatorzy i zwiadowcy KAW naprawdę mieli szybki refleks !

"Z wozu ! Wsparcie Do linii drzew !"
Niektórzy (Lupus) tak szybko wykonali rozkaz - że nawet drzwi nie nadążyły ...

Obrazek

"Kierowcy - ukryć pojazdy w lesie! Odskakujemy !" padają kolejne rozkazy.

Obrazek

więc ruszamy by ukryć nasz cenny ładunek poniżej linii horyzontu jadące ku nam patrolu
(będącego wtedy jeszcze za skłonem pagórka).

Obrazek

Udało się szybko wykonać manewr !

Obrazek

Niestety nie miałem równie wiele szczęścia jesli chodzi o sprzęt (komputer)
W momencie kiedy raportowałem powodzenie akcji - moja arma zawiesiła się całkowicie
tak że pomogło jedynie odpalenie awaryjne menadżera zadań i skasowanie zwieszonych procesów ....

Z tego powodu - w mojej relacji nastąpi tutaj nieprzewidziana przerwa.

[...]

Obrazek

Po powrocie do gry - obudziłem się znów na Zaporze ....
Lecz mój zespół wyminąwszy skutecznie zagrożenie (KAW właśnie pozbyło się jednego czołgu i kilku żołnierzy) posuwał się już znacznie wgłąb wyspy jadąc na południe.

Nie będę opisywał sposobu w jaki do nich dołączyłem , dość ze powiem iz była mieszanina zwiadowczej jazdy UAZem, kamuflażu, bezczelności i odrobiny sprytu (bo musiałem przedostać się przez nadciągające linie posiłków KAW by finalnie trafić do swoich ...

[...]

Tymczasem - nasz pozostały team zwiadowczo-dywersyjny zdążył zorganizować dwie zasadzki na drodze (prawdopodobnej drodze ) konwoju, wybić ze dwa duże patrole przeciwnika oraz stracić auto (ciężarówkę z minami) jednak na szczęście już po wykonaniu tychże zasadzek.

At last ! Dołączam do Zespołu ...

Obrazek

Ponieważ , mimo zaminowania drogi w dwóch miejscach oraz przygotowania finalnej "niespodzianki" dla konwoju w miejscu prawdopodobnego rozstawienia stacji radarowej (Object A1 jak sądzilismy) - po 30 minutach gdy nadal nie widzieliśmy nadjeżdżających pojazdów - dowodzący całą operacją fox - rozkazał nam podzielić się na 2 osobowe buddyteamy i przeczesać znaczny obszar terenu w nadziei znalezienia jakichś śladów zguby...

Obrazek

A rozgrywało się to wszystko w promieniach budzącego się do życia dnia.

Obrazek

Obrazek

Czasu do wykonania operacji (oraz odwrotu na punkt ekstrakcji ) pozostawało coraz mniej....

Obrazek

Obrazek

Dochodziła do nas coraz bardziej ta niepokojąca świadomość - że wróg przejrzawszy jakoś nasze plany - albo zmienił znacząco trasę przejazdu konwoju,
- albo wręcz wybrał dlań zupełnie inny , nowy punkt rozstwienia.....

Obrazek

Obrazek

Idziemy (we dwóch z Duchem) sprawdzić kolejne możłiwości

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sprawdzamy co jakiś czas również - co dzieje się na dawnym 'docelowym ' punkcie - w zaminowanym obiekcie A1

Obrazek

Obrazek

Nagle bomba na radiu !
Dostajemy komunikat od zespołu foxa - że konwój został odnaleziony - i podanie jego pozycji .
Oraz oczywiście rozkaz ataku bezpośrednio na przewożące urządzenia radiolokacyjne pojazdy.
Przez czas, przez który fox i jego ludzie powstrzymują (w walce) siły KAW z dala od naszego celu .

Błyskawicznie siadamy do wypożyczonego UAZa (arma KAW straciła ich sporo tego dnia...:) )
i pędzimy na miejsce wykrycia konwoju.

Obrazek

[...]

Udało się !
Cały wrogi sprzęt - dla którego przyplynęliśmy tutaj, na archipelag Namalsk - został zniszczony !
Teraz - szybka ewakuacja . Via Norińsk .

Krótka obserwacja kompleksu

Obrazek

Obrazek

..żeby upewnić się że możemy tam wchodzić

Obrazek

Obrazek

Obrazek

...i podchodzimy

Obrazek

Oczywiście z zachowaniem pełnej ostrożności - oraz zasad operowania w MOUT .

Obrazek

Po szybkim sprawdzeniu kompleksu - w ubezpieczeniu , poruszamy się na południe

Obrazek

...by wsiąść do dwóch landrowerów Defender , pozostawionych na drodze przez współpracującego z nami agenta.

Obrazek

Pędzimy przez drogi i bezdrożami w kierunku czegoś o znajomej nazwie - West Point .
To nasz punkt Ekstrakcji .

Obrazek

Przydało się ćwiczenie godzinami nieraz ,jazdy szybkiej w ubezpieczeniu ...

Obrazek

Landrover Defender - to jednak Wspaniały Pojazd. Jakby stworzony właśnie do takich akcji , wytrzymały, zwinny, dynamiczny, szybki ....

Obrazek

...czasem nawet aż za bardzo !
:)

Obrazek

Na kolejnym zakręcie , niestety załoga pierwszego wozu nie wytrzymała i zbyt ostro " ściągnęła wolant" ...

Na szczęście - nikomu nic się nie stało !
Pojazd po raz kolejny udowodnił swoją przydatność .

Obrazek

Nie zważając na nic- prujemy do przystani na West Point.

Obrazek

Obrazek

[...]
Po drodze był jeszcze epizod z likwidacją wrogiego oddziału jadącego nam naprzeciw w Uralu ...
Nie mamy jak go opisywać, to by znacznie przekroczyło ramy tej relacji .

Na miejscu . "Z wozu ! Biegiem, do przystani ! "

Obrazek

Obrazek

I tutaj czekała na nas niespodzianka - wróg dobrze przewidując nasze ruchy obsadził już swoimi ludźmi całą przystań . Trzeba przedzierać się walcząc !

Obrazek

Dla prawdziwego komandosa to prawie jak chleb powszedni !
"tylko może - obficiej przetykany gruboziarnistą amunicją :)..."

Obrazek


Obrazek

Wreszcie jest !
To czekająca na nas -szybka łódź zwiadowcza Mk V.

Obrazek

"Ładować się , szybko na pokład !
I znikamy stąd "

Obrazek

Mimo wszystko ,trzeba zachować do końca zimną krew i rozeznanie w sytuacji (to cecha prawdziwego Zwiadowcy/komandosa) .

Stojąc w płytkiej wodzie , ostatni, osłaniam ewakuujących się Kolegów ogniem granatnika (pociski termobaryczne TB-40 potrafią sprawić wspaniałe rzeczy z biegnącymi oddziałami wroga ! :)
Do tego kilka granatów żeby zadymić przystań .

Obrazek

Udało się !

Wszyscy bezpiecznie osiągnęliśmy pokład łodzi.


Obrazek

Jak przystało na prawdziwy zespół szturmowo-dywersyjny -
odpływamy w świetle poranka - pozostawiając za soba jedynie śmierć i zniszczenie :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

K O N I E C .
Холодно, хмуро...
И мрачно в душе
Как мог знать я что ты умрёшь?

Салют отцам и нашим дедам -
Заветам их всегда верны.
[...]

ODPOWIEDZ